Stateczność jachtu
luty
1999 r.
Częstym zagadnieniem
poruszanym przy okazji różnych wątków na naszej
grupie jest problem
stateczności.
Np. tytuł wątku
był następujący: "Poczatkujacy
- jaka łajba ? - POMOCY" .
>....interesuje
mnie jaki jacht
nadawalby sie dla poczatkujacych .............
A
wywołał dyskusję nt.
stateczności. Przytoczę kilka fragmentów
wypowiedzi :
>
......pierwszy raz gdy siadłem
na sterze jacht nabrał wody a załoga najadła się
strachu i
dostałem ksywę John'y Wywrotka.
<!--Ta
odpowiedź miała w
sobie "Wywrotka"
i
zaczęła temat o stateczności-->
>
........ potrzebna
ci jest w miare stabilna lajba i odporna (za przeproszeniem)
na głupote
młodego sternika. ........... maki jako pierwsze polskie konstrukcje
były
projektowane jako niewywracalne, co wynikało ze stateczności
kadłuba
(kształtu?)...........
<!--
Pojawiło się po raz
pierwszy pojęcie stateczność kadłuba (kształtu) -->
>
....jacht niewywracalny
nie istnieje!!! Takiego pojecia po prostu nie ma w
budownictwie jachtowym
i okretowym w ogóle! ... pojecia typu statecznosc ksztaltu,
czy statecznosc
cieżaru też są stworzone sztucznie. Istnieje tylko po prostu
statecznosc.
>....Istnieje
statecznosc i kształtu
i ciezaru ( i jeszcze kilka innych ).... jezeli jacht jest
"niewywracalny",
to jego statecznosc opiera sie na przewadze ciezaru, a jezeli jacht
jest
"niezatapialny" to mówimy o przewadze statecznosci ksztaltu.
>
Ogólnie zgadzam sie z Toba, ze
stateczność ksztaltu i ciezaru nalezy rozrozniac. Tyle, że to
nie
ma nic do "niewywracalności" i "niezatapialności".
| Uff, uff cytatów dość. Co to
jest stateczność?.
Stateczność
jachtu jest to jego dążność
do powrotu do pozycji początkowej mimo działania sił zewnętrznych.
W zależności od
płaszczyzny w której dokonywane są zmiany
położenia rozróżnia sie:
stateczność
poprzeczną - zmiany w płaszczyźnie owręża
stateczność podłużną -
zmiany w płaszczyźnie symetrii
stateczność kierunkowa -
zmiany w płaszczyźnie wodnicy.
To właśnie stateczność
poprzeczna wzbudziła taką gorącą
dyskusję. Z punktu widzenia bezpieczeństwa stateczność poprzeczna gra
najważniejszą
rolę. Mówiąc stateczność, większość z nas myśli o
stateczności poprzecznej.
Zacznijmy od jachtu mieczowego.
Na jacht działają siły przedstawione na Rys.2.
- siła wyporu W
przyłożona w środku wyporu SW
- ciężar
jachtu C przyłożony w środku ciężkości
SC
Oczywiście sił działających na
jacht jest znacznie więcej,
ale dla opisania stateczności poprzecznej tylko te nas
interesują.
Na jacht działa
moment M pochodzący od siły aerodynamicznej
na żaglu. Jest to moment przechylający któremu przeciwdziała
moment prostujący
Mp. Przy przechyleniu jachtu o kąt O środek
wyporu SW przemieszcza
się w kierunku pochylenia dając ramię d o które siły C i W
zostały przesunięte
względem siebie. Moment prostujący Mp daje się określić
wzorem:
|

Rys.1. Rodzaje stateczności

Rys. 2. Siły działające na jacht
|
| Siły
na żaglu mogą być tak duże ze dojdzie do sytuacji
przedstawionej na Rys.3. SC i SW leżą na jednej
linii. Siły
C i W działają wzdłuż jednej prostej. Ramię d=0. Moment prostujący
Mp=0.
Jest to stan równowagi chwiejnej. Jeżeli w tym momencie
wywiesimy się,
balastując za burtą, uratujemy się przed wywrotką. Zmniejszy
się
kąt przechyłu O.
Jacht powróci w zakres
stateczności stabilnej z dodatnim momentem prostującym. Można poluzować
szoty żagli. Zmniejszy to moment M, przechył zmniejszy się i też skutek
będzie pozytywny. |

Rys. 3. Przechył przy którym
moment prostujący = 0
|
| Jeżeli
moment przechylający M zwiększa się dalej, wzrośnie
kąt przechyłu O tak że
SC wyprzedzi SW. Moment prostujący
Mp zmieni znak na przeciwny i zamiast być momentem prostującym staje
się
momentem pogłębiającym przechył. LEŻYMY!!!. |

Rys. 4. LEŻYMY!!. Mp pomaga M
w kładzeniu jachtu. Wywrotka
gotowa.
|
| Wpływ położenia
środka ciężkości na wielkość ramienia
momentu prostującego Mp przedstawiony jest na Rys.5. Momenty prostujące
wynoszą dla SC1, SC2, SC3 odpowiednio:
Mp1 = W * d1,
Mp2 = W * d2, Mp2 = W * d3
Ponieważ
d1
< d2 <
d3
to
Mp3 > Mp2 > Mp1
Moment prostujący
jest tym większy im środek ciężkości
położony jest niżej.
W konstrukcjach jachtowych
największe obniżenie SC uzyskuje
sie w jachtach balastowych gdzie balast umieszczony jest w płetwie
balastowej
(kilu). Płetwa ta jednocześnie stanowi płaszczyznę bocznego oporu.
Obniżenie
SC zależy od współczynnika balastowego przyjmującego
wartości zależnie
od konstrukcji i przeznaczenia jachtu, oraz umiejscowienia
balastu,
jego konstrukcji i materiału.
Współczynnik
balastowy jest to udział wagi balastu w
całkowitym ciężarze jachtu. We współczesnych konstrukcjach
jachtowych zawiera
się w przedziale 0,3 - 0,8
|

Rys. 5. Wpływ położenia SC na ramię Mp |

Rys. 6. Siły działające na jacht balastowy
|

Rys. 7. Duży kąt przechyłu dla jachtu balastowego.
|
Bardzo upraszczając
tzn. nie wyznaczając nowego położenia
środka ciężkości, moment prostujący ma dwie składowe. Jedna pochodząca
od ciężaru jachtu, jak na rys 1. i druga pochodząca od ciężaru balastu.
Mp = Mpc + Mpb
Mpc = C * d1
Mpb = Cb * d2
Te dwie składowe momentu
prostującego nazywa sie bardzo często:
--statecznością
kształtu dla momentu Mpc,
--statecznością
ciężaru dla momentu Mpb. |
Kąt przechyłu O
jest zbliżony do
kąta na Rys. 4. Dla jachtu mieczowego sytuacja może być bez wyjścia i
zakończyć
się wywrotką. Dla jachtu balastowego mamy sytuację
następującą:
Mp = Mpc +
Mpb
gdzie Mpc jest znaku
przeciwnego niż Mpb. Mpc jest momentem
kładącym a Mpb jest momentem prostującym. Jezeli Mpb jest większy od
Mpc
to jacht wstanie. Zadbał o to konstruktor na etapie
projektowania
jachtu. |
| W praktyce projektowej, pojęć stateczności
kształtu i stateczności ciężaru dla jachtu nie używa się.
W czasie projektowania przeprowadza sie analizę ciężarową w wyniku
której
określa się położenie środka ciężaru SC
dla całego jachtu
łącznie z balastem. Określa się też wędrówkę środka wyporu SW
w
zależności od kąta przechyłu. Dla określonego kąta przechyłu
otrzymujemy
ramię momentu prostującego. Sporządza się wykres przedstawiony na Rys
8.
zwany krzywą stateczności. Stateczność jest dodatnia w zakresie
kątów przechyłu,
w których ramię momentu prostującego jest dodatnie. Przy tak
określonej
stateczności rzeczywiście można stwierdzić słowami jednego z
dyskutantów:
"
Istnieje tylko po prostu stateczność"
|
Rys. 8. Krzywa stateczności.
|
"
....jacht niewywracalny nie istnieje!!!"
Takie
stwierdzenie padło w czasie
dyskusji. Wydaje się to nieprawdopodobne. Jaki jest mechanizm wywrotki
jachtu
o bardzo dużym współczynniku balastowym i umieszczeniu
balastu na głębokiej
płetwie. Rys.9 przedstawia mechanizm koziołkowania takiego jachtu przez
dziób. Działają tu zupełnie inne siły, ogromne siły
dynamicznego działania
fali o długości zbocza porównywalnego z długością kadłuba
jachtu. Jacht
ześlizgując się po zboczu fali wbija się dziobem w dolinę fali.
Następuje
gwałtowne zahamowanie dziobu. Fala przemieszczając się i wypiętrzając,
ustawia kadłub do pionu co powoduje wbijanie się dziobu coraz głębiej w
wodę. W konsekwencji jacht ląduje masztem do dołu. Tak może
się dziać
z bardzo szybkimi, współczesnymi jachtami regatowymi o bardzo
ostrym wejściu
linii wodnych, pionowych dziobnicach i małej wyporności
zapasowej
dziobu. |

Rys. 9. Wywrotka jachtu przez dziób. |
Może być też
inaczej:
Zwróćmy uwagę na
prądy powierzchniowe fali. Przy wolnym
płynięciu szybkość i kierunek prądu grzbietu fali jest zgodny z
kierunkiem
płynięcia. Skuteczność działania steru znikoma. Jacht może zostać
ustawiony
równolegle do fali i znaleźć się w sytuacji przedstawionej
na Rys.10. Burta
zawietrzna, wtłaczana jest w wodę i hamowana w stosunku do
nawietrznej.
Mechanizm wywrotki przez burtę
spowodowanej przez załamującą
się falę przedstawiony na Rys.10. jest częściej spotykany. Fala nie
musi
być wypiętrzona do tak monstrualnych rozmiarów jak przy
koziołkowaniu przez
dziób. |

Rys. 10. Wywrotka jachtu przez burtę.
|
"...bezpieczeństwo to wynika z ich
małego
zanurzenia
!!!"
W jednym z postów
na grupie napisałem:
Morskie
katamarany do turystyki
są bezpieczniejsze od swoich jednokadłubowych
odpowiedników. Bezpieczeństwo to wynika z ich malego zanurzenia i
dużych
prędkosci.
Po
tej wypowiedzi dostałem parę
maili powątpiewających w słuszność powyższego. A ja twierdzę ze dotyczy
to też jachtów jednokadłubowych. Jacht o mniejszym
zanurzeniu w warunkach
dużego zafalowania ma mniejsze szanse na wywrotkę. Popatrzmy na Rys.
10a.
Jacht o małym zanurzeniu ma szanse na ześliznięcie się ze zbocza fali.
Jacht z głębokim kilem "spadnie" z fali pozostawiając kil
wysoko
nad kadłubem. Fala nie musi się nawet załamać.
W
1999r podczas regat Sydney -
Hobart przy bardzo dużej fali kilkanaście jachtów spadło z
wysokiego zbocza
fali, kończąc taki upadek wywrotką i stratą masztu.
A
co do szybkości, to szybki jacht
ma szansę uciec przed sztormem do bezpiecznego miejsca lub
zejść
mu z drogi. |

Rys.10a. Mniejsze zanurzenie-większe bezpieczeństwo
|
Po wywrotce jachty balastowe
mogą pozostawać dowolnie długo w pozycji kilem do góry.
Szczególnie
wtedy gdy jakimś cudem jacht nie stracił masztu i żagle pozostały na
swoim
miejscu. Szerokie, płaskie pokłady zapewniają bardzo dużą stateczność.
Mówi się nawet o "stateczności pokładu". Konstruktorzy
rozpoczęli prace
nad opracowaniem takiej konstrukcji która miałaby niestabilną
"stateczność
pokładu". Czyli myśli się o powrocie do dosyć sporych
pokładówek i stosowania
automatycznie zatapianych zbiorników dla
zakłócenia strasznej "stateczności
pokładu".
Najbardziej drastycznym znanym
wypadkiem "stateczności
pokładu" jest kanadyjski jacht "GROUPE LG"
który po wywrotce
przebywał w pozycji kilem do góry parę miesięcy i
prawdopodobnie przedryfował
1500 mil zanim go odnaleziono.
Na Rys. 11. przedstawiłem siły
działające na odwrócony
jacht balastowy. Proszę popatrzeć na rysunki wcześniejsze. |

Rys. 11. Straszna "stateczność pokładu".
|
Na zakończenie tych rozważań o stateczności
poprzecznej chciałbym
sprostować ogólnie rozpowszechniony w środowisku żeglarskim
pogląd na temat
położenia środka ciężkości SC w jachtach balastowych. Z
reguły przedstawiane
jest jego położenie poniżej środka wyporu SW i to dużo niżej. W
praktyce
się to nie zdarza, przynajmniej w klasycznych konstrukcjach
jachtowych.
Wystarczy uzmysłowić sobie wagę masztu i takielunku oraz
wysokie
położenie, parę metrów nad pokładem ich środka ciężkości.

I. Takie położenie SW i SC dla
jachtów balastowych jest
mocno zakorzenione w naszej świadomości.
Jest
ono nieprawdziwe.
|

II. Prawdopodobne położenie SW
i SC dla jachtu balastowego.
|

III. Okręt podwodny w
zanurzeniu ma położenie SW i SC
takie, jakie życzylibyśmy sobie dla jachtów balastowych
|
W rzeczywistości "tylko" okręt podwodny
w zanurzeniu ma środek wyporu SW powyżej środka ciężkości SC.
Podsumowaniem
tego rozdziału są
wspaniałe animacje nadesłane przez Macieja
Sarnowskiego
i Andrzeja Wyleżyńskiego
|
|
|
| Siły działąjące na jacht |
Stateczność kształtu |
Stateczność ciężaru |
| sily.mpeg 1.438 kB
19 sek. |
statkszt.mpeg 1.104
kB 14
sek. |
statciez.mpeg 1.105
kB 14
sek |
Jeżeli
uważasz że strona może być polecona innym,
kliknij
na poniższy baner.
Wojtek
Kasprzak
|