-
ziemniaki (ilość obranych
powinna prawie
wypełnić garnek),
- boczek (może być słonina),
- cebula w równych
proporcjach
do boczku
(razem z boczkiem około 1/3 garnka),
- olej lub smalec (tyle by
usmażyć cebulę
z boczkiem),
- przyprawy (np. jarzynka,
wegeta).
Średniej
wielkości garnek, :-) |
1.
posiekane cebule i
boczek smażymy na patelni lub
w
garnku w którym później będziemy gotowali
ziemniaki (razem z
przyprawami,
można dodać trochę pieprzu, ale nie za ostro.) aż się zarumienią,
często
mieszamy, nie przypalić!
2. jak to się usmaży wyjmujemy
toto na jakiś talerz,
miseczkę, do garnka wrzucamy obrane i umyte ziemniaki, solimy,
gotujemy.
(garnka nie trzeba przed tym myć).
3. po ugotowaniu
ziemniaków wylewamy z nich wodę i
wrzucamy
masę cebulowo-boczkową.
4. mieszamy to wszystko
widelcem albo tłuczkiem do
uzyskania
konsystencji "prawie puree"
5. i to wszystko. Można
dosolić do smaku, podawać z siadłym mlekiem, z ogórkiem, pomidorem, czymkolwiek, albo
spożywać
"na żywca".
- Czas przygotowania potrawy
około 40 minut
- Koszt śmieszny.
- Potrawa ma bardzo dużo
kalorii. Świetna na zmęczenie,
zimno. Uważajcie na linię bo będziecie wyglądali tak jak ja (180 cm,
100
kg). ;) |